FAScynujące forum Strona Główna FAScynujące forum
Forum dla rodziców, opiekunów i specjalistów zainteresowanych problematyką zaburzeń rozwojowych u dzieci i młodzieży

FAQFAQ  SzukajSzukaj  UżytkownicyUżytkownicy  GrupyGrupy  StatystykiStatystyki
RejestracjaRejestracja  ZalogujZaloguj  AlbumAlbum  DownloadDownload

Poprzedni temat «» Następny temat
PYTANIE DO MARKA.
Autor Wiadomość
bolek 
Rodzic???


Wiek: 58
Dołączył: 31 Paź 2007
Posty: 286
Skąd: Szwecja
Wysłany: 2007-11-12, 13:02   PYTANIE DO MARKA.

Doczytalem sie ze masz pecha (FAS).
Oraz ze jestes doroslym facetem. Moze masz sam jakies pomysly jak postepowac w stosunku do osob z FAS/E w wieku 20-26 lat? Jak reagowac na ich klamstwa?
Na trudnosci z interpretacja tego co mowimy?
Jezeli masz jakies pomysly na ten temat, to chetnie poczytam.
No i z gory dziekuje.
 
     
Marek 
FASolek

Wiek: 49
Dołączył: 01 Paź 2007
Posty: 119
Skąd: okolice Katowic
Wysłany: 2007-11-13, 19:42   

Witaj Adamie :) Cieszę się, że coraz bardziej poznajemy się, tu na Forumku FAS/FAE :)
Cieszę się również, że wpisy w moim blogu - wiele Ci wyjaśniły (wiedza tam zawarta jest oparta na wiedzy medycznej, a i również wypowiedzi Naukoców), chociażby - czym jest encefalopatia. Zapytywałeś o to. Pamiętaj jednak, że encefalopatia jest różnoraka, z różnych przyczyn powstaje. Pamiętaj również, że Osoby z FAS/FAE - mają różną osobowość, a czego nie porusza się w fachowych książkach, artykułach czy też broszurkach. A szkoda.
Co do dziewczyny Twojego młodszego syna ... Adamie, moja Żona w dzieciństwie miała zapalenie mózgu, wyszła z tego, ale wiele objawów możnaby porównać do tych z FAS/FAE (np. potykanie się, upuszczanie przedmiotów z rąk, niszczenie wielu rzeczy, nieumiejętność gospodarowania domową ekonomiką. Trzeba powiedzieć co ma zrobić i to wtedy zrobi, nawet w tempie błyskawicznym). Zapewne jesteś sobie w stanie wyobrazić, jak jest nam ciężko, bo mój mózg z kolei potrafi logicznie myśleć, ale w takim tempie, że łooolaboga. Dodatkowo moja Żona ma syndrom dziecka odrzuconego, tzn. wychowała się w nauczycielskiej rodzinie, gdzie liczyła się (i nadal liczy) TYLKO młodsza, bardzo zdolna córka z drugiego małżeństwa.
Adamie, muszę Ci napisać, że no tak, mam pecha mając FAS, ALE w tym całym nieszczęściu - jestem autystykiem :) Gdyby nie to, to zapewne moja osobowość byłaby marginalna, jak to często obserwuje się u dzieci/młodzieży/dorosłych z FAS/FAE. Wiele mogłeś wyczytać w moim blogu.

Pytasz mnie, czy mam jakieś pomysły jak postępować w stosunku do Osób z FAS/FAE. Jak reagować na Ich kłamstwa.
Adamie, no nikt nie powie o tym lepiej jak sam FAS :) Bo widzisz - Specjaliści, Naukowcy - mądre księgi piszą, przeprowadzają multum badań, ALE nigdy nie będą w stanie postawić się w sytuacji tych Osób i nigdy nie poczują tego, co się nazywa: "Dlaczego ON/Ona tak reaguje, postępuje ...". Odkrycia naukowe, a w tym dążenie do rehabilitacji, MUSI być oparte o relacje 2-u kierunkowe, inaczej nigdy nie dojdzie się do porozumień i likwidacji przyczyn/zachowań. A o to tu chodzi chyba - eliminacja przyczyn/zachowań często marginalnych, a nie tylko "ugłaskanie" objawowe.

KŁAMSTWO, KONFABULACJE (zmyślanie, fantazjowanie).
No tak, jest to typowy objaw w problematyce FAS/FAE oraz DDA/DDD czyli Dorosłych Dzieci Alkoholików, Dorosłych Dzieci z Rodzin Dysfunkcyjnych.
Kłamstwo - Adamie, wystarczy, że jedna zła/impulsywna reakcja Rodzica/Opiekuna nastąpi, by dziecko zostało "zmuszone" do kłamania. Pamiętaj, że wypowiadam się jako Osoba z FAS i stoisz teraz "po mojej stronie lustra".
Doskonałą metodą jest uświadamienie dziecku, że kłamie (za każdym razem), ALE należy przede wszystkim zwrócić uwagę na siebie samego odnośnie reakcji na prośby dziecka. Zastanów się nad tym, proszę. Zastanów.
Dzieci z FAS/FAE, DDA/DDD - zazwyczaj kłamią, by uniknąć kary, albo by dać im święty spokój. Jednak (wypróbuj to), w sytuacjach nagłych/zaskakujących - dzieci te są bardzo prawdomówne. Bardzo wiele tych dzieci jest autystycznych, które nie potrafią kłamać i tym bardziej cierpią, bo ... pomimo że powiedzą prawdę - "dostają w skórę" lub posądza się je/oskarża o rzeczy, których nie zrobiły (bardzo wiele takich sytuacji przeżyłem). Jak tu zaufać dorosłemu? Jak? Sposobem staje się kłamstwo (Osoby autystyczne będą jednak tego unikać).
Kłamstwo u dzieci z FAS, DDA/DDD - wywodzi się z niczego innego jak z buntu przeciw niezrozumieniu ich potrzeb. Pamiętaj Adamie, że dzieci z FAS/FAE mają zaburzenia struktur mózgowych i w związku z tym wynikające kłopoty ze wszystkimi sferami rozwojowymi. Takie dziecko nie radzi sobie a w zamian często słyszy od swych Rodziców/Opiekunów - doprawdy czasem nie miłe epitety.
Takie dziecko będzie próbować ominąć dla siebie sytuacje przykre - właśnie kłamstwem.
Czy ktoś się zastanowił, dlaczego dziecko z FAS/FAE ma tendencję do kradzieży, rozbojów? Czy wynika to TYLKO z dysfunkcji mózgowych?
Wynika to raczej z przyczyn niezauważania jego potrzeb. Takie dzieko inaczej funkcjonuje i należy mu pomóc w realizacji dążenia do czegokolwiek, bo dla tego człowieka z FAS/FAE - nic nie jest tak oczywiste jak dla "zdrowych" ludzi.
Możesz mi wierzyć Adamie, że dzieci z FAS/FAE, to ogromny potencjał, ALE wpierw Rodzice/Opiekunowie muszą sobie zdać sprawę z możliwości jakimi to dziecko może się wykazać. Bardzo potrzebna w tym wszystkim jest nazwyklejsza rozmowa z dzieckiem, o jego problemach. Ze mną nie rozmawiano, a wręcz udawano, że się nic nie dzieje i było to sprawą dla mnie najbardziej przykrą.

Zaburzenia w strukturach mózgowych Osób z FAS - doprowadzają do tzw. KONFABULACJI. Dotyczy to Osób z FAS, które mają ciężkie zaburzenia zapamiętywania i przypominania w wyniku organicznego uszkodzenia mózgu. Otępienie na tle organicznym, zespoły amnestyczne. Osoba taka - opowiada o wydarzeniach, które zmyślił. Przypisze się to również do kłamstwa. Dlaczego tak robi? Dlatego, by zapełnić tym sposobem luki pamięciowe. No, nie ma się co dziwić - taki człowiek też chce pamiętać, mieć jakieś przeżycia - jak inni. Powiem Ci Adamie, że moi Rodzice adopcyjni zadbali o to, bym nie rozwijał w sobie konfabulacji i zastosowali bardzo dobrą metodę "zapamiętywania" zdarzeń. Zdjęcia, coś w rodzaju kroniki rodzinnej. Człowiek z problemami pamięciowymi, dość dobrze przyswaja obrazki.
Konfabulacja, to proces wnioskowania i przewidywania i również można tu mówić o następnym problemie - "uzupełnianie braków wiedzy". Brak wiedzy staje się oczywisty w przypadku Osób z zaburzoną pamięcią, Osób z FAS. Nie może się nauczyć, zapamiętać, więc ... bez dostępu do wiedzy i wypowiedzeniu się werbalnym/słownym - będzie używać konfabulacji, czyli będzie zmyślać. Cuda niewidy. Dziecko z biegiem czasu, dorastania - może się tak dobrze "wyspecjalizować" w konfabulacjach, że ... wszyscy wierzą w to, co mówi. Może wpaść w niezłe tarapaty przez to.

Adamie, wielu Rodziców/Opiekunów nie zdaje sobie z tego sprawy, ale Specjaliści coraz to bardziej zaczynają uświadamiać i zwracać uwagę na to, co jest w FAS/FAE najistotniejsze :)
Masz już dorosłych synów i pocieszę Cię, że nic straconego. Nigdy nie jest za późno, by ... sprowadzić na drogę porozumienia. Oni od lat na to czekają :)
 
     
Małgorzata 

Wiek: 58
Dołączyła: 09 Wrz 2007
Posty: 650
Skąd: Lędziny
Wysłany: 2007-11-13, 19:53   

bolek,

bolek napisał/a:
Jak reagowac na ich klamstwa?


Trudno jest odpowiedzieć na Twoje pytanie, bo jest zbyt ogólne. Na hasło "kłamstwo" w mojej głowie wyświetli się coś innego, niż w Twojej. Pewno masz na myśli jakąś konkretną sytuację, która Cię zbulwersowała i którą włożyłeś do szufladki z napisem "kłamstwo".
Może spróbuj ją opisać, zastanowimy się nad przyczynami owego kłamstwa. :)

Powodów może być nieskończenie wiele: kłamie (zmyśla) - bo nie pamięta, bo się boi, bo ma z tego jakieś profity, bo ma źle funkcjonujące zmysły i inaczej odbiera otoczenie niż my, bo jest przekonane, że mówi prawdę.
_________________
Pozdrawiam serdecznie,

Małgorzata

Zapraszam na strony Fundacji FASTRYGA

http://fas.edu.pl/
http://fas.org.pl/

oraz Ośrodka FASTRTYGA
https://sites.google.com/site/osrodekwledzinach/home
https://plus.google.com/u/1/108991578606595391937/posts
 
 
     
Marek 
FASolek

Wiek: 49
Dołączył: 01 Paź 2007
Posty: 119
Skąd: okolice Katowic
Wysłany: 2007-11-13, 21:20   

No właśnie, konkretna sytuacja :)
 
     
bolek 
Rodzic???


Wiek: 58
Dołączył: 31 Paź 2007
Posty: 286
Skąd: Szwecja
Wysłany: 2007-11-13, 21:45   

Konkretna sytuacja?

Prosze.

Na pytanie czy starszy syn spotyka sie z jakas dziewczyna, (wiekszosc dziewczyn z otoczenia znamy) odpowiada ze tak ze spotyka sie z Blondynka (Latwiejsze porownania no i nie chce uzywac imion tych dziewczyn). A tu okazuje sie ze spotyka sie z Brunetka! Ktora rowniez znamy. Przeciez ani nie zabraniamy, ani nie krytykujemy tylko zadalismy proste pytanie.
Odpowiedz jedna czy druga nic by nie zmienila! Owszem mozna to nazwac zwyklym laniem wody. Ale po co?

Ani zona, ani babcia ani koledzy nie rozumieja tego. Wszyscy sie przyzwyczaili ze Starszy klamie, leje wode i wymysla cuda niewidy. W niektore sam wierzy zreszta.

Wiec DLACZEGO?
 
     
Małgorzata 

Wiek: 58
Dołączyła: 09 Wrz 2007
Posty: 650
Skąd: Lędziny
Wysłany: 2007-11-13, 22:08   

bolek,
Przypomniałeś mi zachowanie mojego FASolka sprzed kilku lat. Dostał zadanie domowe z języka polskiego "Opisz swój wygląd..." Napisał, że ma "kruczoczarne włosy i orli nos". Jest blondynkiem o niebieskich oczach. Skłamał? Chciał się popisać? Wolałby być brunetem? - Nic podobnego. Ja dopiero wtedy odkryłam, że on nie wie, jak wygląda, że przygląda się w lustrze swojej twarzy i nie potrafi jej opisać. Blondyn czy brunet - było mu wszystko jedno, bo te słowa nie miały dla niego żadnej treści. Mógł ich używać zamiennie, w zależności od tego, jakie pierwsze pojawiło się w głowie, absolutnie bezrefleksyjnie.

Do kłamstwa (sensownego) potrzebny jest zdrowy mózg, zwłaszcza jego płaty czołowe i zdolność do twórczego, abstrakcyjnego myślenia. Osoby z uszkodzonym mózgiem często kłamią "bez sensu". Nie przynosi im to żadnych korzyści, a tylko wzmaga problemy.
_________________
Pozdrawiam serdecznie,

Małgorzata

Zapraszam na strony Fundacji FASTRYGA

http://fas.edu.pl/
http://fas.org.pl/

oraz Ośrodka FASTRTYGA
https://sites.google.com/site/osrodekwledzinach/home
https://plus.google.com/u/1/108991578606595391937/posts
 
 
     
bolek 
Rodzic???


Wiek: 58
Dołączył: 31 Paź 2007
Posty: 286
Skąd: Szwecja
Wysłany: 2007-11-13, 22:29   

hmm. No tak...
 
     
Gośka 


Pomogła: 1 raz
Wiek: 54
Dołączyła: 09 Wrz 2007
Posty: 542
Skąd: mazowieckie
Wysłany: 2007-11-13, 22:40   

Małgosiu jak reagować na takie bezsensowne kłamstwa?
 
 
     
bolek 
Rodzic???


Wiek: 58
Dołączył: 31 Paź 2007
Posty: 286
Skąd: Szwecja
Wysłany: 2007-11-13, 23:01   

Marek wczesniej napisal

"Pamiętaj, że wypowiadam się jako Osoba z FAS i stoisz teraz "po mojej stronie lustra".
Doskonałą metodą jest uświadamienie dziecku, że kłamie (za każdym razem).."
 
     
Marek 
FASolek

Wiek: 49
Dołączył: 01 Paź 2007
Posty: 119
Skąd: okolice Katowic
Wysłany: 2007-11-13, 23:07   

"Pamiętaj, że wypowiadam się jako Osoba z FAS i stoisz teraz "po mojej stronie lustra".
Doskonałą metodą jest uświadamienie dziecku, że kłamie (za każdym razem).."

Chodzi tu o bardziej konkretną rozmowę z dzieckiem. Nie chodzi o oburzenia, lecz o uświadomienie, przynajmniej próbę wytłumaczenia tego - czego dziecko nie rozumie i nie jest świadome. Cudownie to napisała Małgosia )(
 
     
Marek 
FASolek

Wiek: 49
Dołączył: 01 Paź 2007
Posty: 119
Skąd: okolice Katowic
Wysłany: 2007-11-13, 23:19   

Adamie, pisanie również sprawia mi problemy (budowa zdań) i muszę sporo czasu poświęcić na wpis (najpierw piszę sobie na brudno), toteż mogę coś niezbyt jasno określić. Pytaj mnie wtedy, albo wyraź chęć, bym temat bardziej rozwinął, czy też w inny sposób napisał. To może być utrudnienie, ale - no, mam problemy.
 
     
bolek 
Rodzic???


Wiek: 58
Dołączył: 31 Paź 2007
Posty: 286
Skąd: Szwecja
Wysłany: 2007-11-13, 23:27   

Marku.

Sam bym sobie zyczyl takiej umiejetnosci pisania jaka posiadasz. I daru przekazywania delikatnych informacji. Zycze Ci powodzenia.I osiagniecia tego, czego pragniesz. I dzieki, ze poswiecasz mi swoj czas.

bolek/Adam rodzic
 
     
Marek 
FASolek

Wiek: 49
Dołączył: 01 Paź 2007
Posty: 119
Skąd: okolice Katowic
Wysłany: 2007-11-14, 00:29   

...
Wiesz jak jest prawda? Nie pamiętam o tym, o czym pisałem. Nie pamiętam :567:
Delikatne informacje? Są tym, co tak bardzo wszyscy starali się ukryć. A ja stałem się tak nieelegancki, że - wszystko to ujawniłem. Zacząłem krzyczeć moim niemym głosem do Świata wirtualnego - w odpowiedzi na to, co inni mieli mi do powiedzenia w Świecie realnym/rzeczywistym.
 
     
Małgorzata 

Wiek: 58
Dołączyła: 09 Wrz 2007
Posty: 650
Skąd: Lędziny
Wysłany: 2007-11-14, 10:21   

bolek napisał/a:
Sam bym sobie zyczyl takiej umiejetnosci pisania jaka posiadasz.


Ja też! Marku, osiągnąłeś tak wiele, że wiele osób tzw. zdrowych nie jest w stanie Cię dogonić. :D Dimyślam się jednak, że odbyło się to ogromnym kosztem...
_________________
Pozdrawiam serdecznie,

Małgorzata

Zapraszam na strony Fundacji FASTRYGA

http://fas.edu.pl/
http://fas.org.pl/

oraz Ośrodka FASTRTYGA
https://sites.google.com/site/osrodekwledzinach/home
https://plus.google.com/u/1/108991578606595391937/posts
 
 
     
Małgorzata 

Wiek: 58
Dołączyła: 09 Wrz 2007
Posty: 650
Skąd: Lędziny
Wysłany: 2007-11-14, 10:22   

Gośka,

Wieczorem odpowiem, zaczynam szkolenie :)
_________________
Pozdrawiam serdecznie,

Małgorzata

Zapraszam na strony Fundacji FASTRYGA

http://fas.edu.pl/
http://fas.org.pl/

oraz Ośrodka FASTRTYGA
https://sites.google.com/site/osrodekwledzinach/home
https://plus.google.com/u/1/108991578606595391937/posts
 
 
     
Wyświetl posty z ostatnich:   
Odpowiedz do tematu
Nie możesz pisać nowych tematów
Nie możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz zmieniać swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz głosować w ankietach
Nie możesz załączać plików na tym forum
Możesz ściągać załączniki na tym forum
Dodaj temat do Ulubionych
Wersja do druku

Skocz do:  

Powered by phpBB modified by Przemo © 2003 phpBB Group
Strona wygenerowana w 0,05 sekundy. Zapytań do SQL: 12