FAScynujące forum Strona Główna FAScynujące forum
Forum dla rodziców, opiekunów i specjalistów zainteresowanych problematyką zaburzeń rozwojowych u dzieci i młodzieży

FAQFAQ  SzukajSzukaj  UżytkownicyUżytkownicy  GrupyGrupy  StatystykiStatystyki
RejestracjaRejestracja  ZalogujZaloguj  AlbumAlbum  DownloadDownload

Poprzedni temat «» Następny temat
zaburzenia seksualne
Autor Wiadomość
aga 

Dołączyła: 10 Paź 2008
Posty: 3
Skąd: Kędzierzyn-Koźle
Wysłany: 2008-10-10, 17:45   zaburzenia seksualne

Moja 9-letnia FASolka (chłopiec) rzuca się na wszystkie dziewczynki i stara się je całować. Jest nachalny, agresywny: "lubisz mnie?", "kochasz mnie?". Potrafi w szkole pójść za dziewczynką do toalety, wkroczyć do kabiny i całować ją. Obnaża się też przed kolegami, symuluje akt seksualny. Przy tym kłamie, coś ukrywa. Dziś dopiero - po kilku miesiącach odkąd zamieszkał u nas, wyznał, że rodzice oglądali z nim pornografię i robili "to" przy nim. Umówiłam nas do seksuologa i psychiatry, ale nie wiem czy sobie z tym poradzę. Tego nie przewidziałam i jestem przerażona. Nie wiem też jak "ugryźć" problem od strony prawnej, bo chociaż rodzice nie mają praw rodzicielskich, to chyba powinni odpowiedzieć karnie za to co się stało? Czy ktoś miał podobny problem?
 
     
agni3s 


Wiek: 39
Dołączyła: 23 Paź 2008
Posty: 17
Skąd: śląsk
Wysłany: 2008-11-13, 19:38   

Sama przeszłam przez piekło rozdmuchując wszystko to co spotkało moje dzieci. Przesłuchania są bardzo drastyczne, ja byłam przesłuchiwana 2 razy, dzieci po razie. Tak na prawdę ciągle mnie przesłuchiwano, a ja wciąż opowiadam o tej strasznej historii. A najdziwniejsze jest to że najmniej pokrzywdzeni w całej sprawie, a chodzi o długoletnie, wielokrotne wykorzystywanie zbiorowe, przez rodziców i obcych, rozpowszechnianie pornografii dziecięcej, są rodzice, którzy dalej spokojnie sobie żyją poza granicami naszego kraju. Jestem zadowolona z zakazu zbliżania, i to jest plus całej sytuacji. Nim rozwiążesz ten worek dobrze się zastanów, bo Twoje życie zmieni się na pewno. Ja miałam taki tydzień ;( w którym gościłam policjantów, kuratora, panie z MOPS, panie z PCPR i OA-O, i wszyscy pytali o "brudy"....A to tylko malutka część tych wspomnień. I te badania ginekologiczne podczas których lekarz, badając 6 letnią starszą w towarzystwie 5 innych, w tym 3 studentów, spytał ze zdziwieniem" Dlaczego dziecko jest takie przestraszone, sugerując że może to mój negatywny wpływ". Przygotuj się też na to że większość nieświadomych ludzi, którzy tak czy owak się o tym dowiedzą będzie potempiać Twoją uczciwość wobec prawa. Nie twierdzę że teraz bym nie postąpiła tak samo, faktem jest , że dzieciakom ulżyło po całej sprawie, było to najbardziej nieprzyjemne doświadczenie w moim życiu. Teraz czekamy na wyciszenie całej sprawy, chcemy zacząć terapię, ale aby to zrobić musimy wiedzieć że znów nie będą rozdrapywać ich ran jakieś służby. Dzieci wiedzą że sprawcy ponieśli karę i to jest najważniejsze, a my mamy nadzieję że nigdy nie zbliżą się do naszej rodziny, niech sobie żyją, byle daleko i bez krzywdy innych dzieci:-(((.
 
     
Danusia
Gość
Wysłany: 2008-11-14, 09:03   

agni3s jesteś bardzo dzielna - postąpiłaś słusznie ;* :brawo: :glaszcze:
 
     
Milka
Gość
Wysłany: 2008-11-15, 15:31   

Skoro dzieciom ulżyło, to na pewno postapiłaś słusznie. Natomiast przeraża mnie bezduszność urzędników/lekarza , którzy bandą oglądają wystraszone dziecko, po przejściach.
 
     
matus 

Dołączyła: 23 Sie 2008
Posty: 15
Skąd: Lubuskie
Wysłany: 2008-11-16, 17:58   

Aga ,przeszłam identyczna sytuacje ,wlos stanal mi dę ba jak to czytalam ,mialam wrazenie ze ktos opisal nasze dziecie . Wyszlismy z tego stanu tylko dlatego ze rozmawialismy z młodym ,rozmawialiśmy i jeszcze raz rozmawialiśmy. Najpierw byly to rozmowy zgodnie z wiekiem ,bez skutku (pewnie śmial sie z nas co my bredzimy) kolejny byly coraz konkretniejsze, okazało sie ze biologia tak doświadczyła dziecko (biologia-mamusia)ze w wieku 8 lat uprawial seks konczylo sie oklaskami biologi,rozmowy zaczeły sie bardzo serio -z biegiem lat nasze dziecie wstydzi sie tego co bylo . Psycholodzy napierali na nas żebysmy zrezygnowali z pobytu dziecka u nas -mam do nich wielki żal ,bo chcialam pomocy a oferowano mi rezygnacje z walki o dziecko. po latach zastanawiam sie co z moim ch łopcem by było ,gdybym postapiła zgodnie z zaleceniem . Mam zle doświadczenie z współpracy z psychologami,A sprawa sądowa to naprawde trudna materia, ale poczulam ulge .Jeszcze dzisiaj serce wali mi jak młot jak to sobie przypomne ,zrobilam to dla dzieci ,WARTO.
 
     
lemon1616 

Wiek: 40
Dołączył: 28 Wrz 2012
Posty: 2
Skąd: Kraków
Wysłany: 2012-09-28, 10:54   

postąpiłaś słusznie jesteś niesamowicie dzielna! oby więcej takich ludzi
 
     
Wyświetl posty z ostatnich:   
Odpowiedz do tematu
Nie możesz pisać nowych tematów
Nie możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz zmieniać swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz głosować w ankietach
Nie możesz załączać plików na tym forum
Możesz ściągać załączniki na tym forum
Dodaj temat do Ulubionych
Wersja do druku

Skocz do:  

Powered by phpBB modified by Przemo © 2003 phpBB Group
Strona wygenerowana w 0,27 sekundy. Zapytań do SQL: 13