Marynia Pomógł: 1 raz Dołączył: 12 Sty 2008 Posty: 98
Wysłany: 2009-12-19, 23:01 Fascynujące dzieci dorastają
Nasza Fascynująca córcia skończył właśnie 16 lat (metrykalnie:() i od 3 miesięcy jest zauroczona (zakochana) w koledze ze szkoły i to ze wzajemnością. Dość odważnie obnoszą się z tym w szkole i są dobrze znaną nawet dla dyrekcji tak zwaną parą, ale niezbyt wiedzą co z tą znajomością-zażyłością zrobić. Nasza pociecha zamiast być "uskrzydlona" raczej popada w depresję zrobiła się bardzo trudna... Spotykają się w szkole i nie mają pomysłu co z tym zrobić... podsuwam - wybierzcie się do kina na pizze itd. a oni nie, powraca tylko jedno - córcia koniecznie chce jechać do niego do domu, Dziesiątki rozmów, tłumaczeń o dorastaniu, dojżewaniu, nie narażaniu się na pokusy, kolejności.. i tylko słyszymy......że wszystkiego jej zabraniamy, zaprosiliśmy nawet kolegę do nas, namawiamy by się gdzieś wybrali, nie, liczy się tylko by ona mogła do niego pojechać (bez naszaj wiedzy jest to fizycznie niewykonalne, a przy najmniej dość trudne).
Jak uważacie, czy my jesteśmy przesadni? W końcu 16 lat to nie zawsze 16.
Popzdrawiam
Dlaczego tak się uparła na wizytę u chłopaka w domu? Dlaczego tak bardzo jej na tym zależy? To trudne do ogarnięcia, bo ona już wytyczyła sobie plan działania i nie da sobie nic wcisnąć w zamian. Musisz rozmawiać i mieć oko na rozwój wypadków. A chłopak mieszka gdzieś w pobliżu? Do moich synów przychodziły dziewczyny - najpierw przedstawiali je jako koleżanki, potem sympatie...Wiem, że teraz młodzież nie robi problemu z takich odwiedzin, dla nich to zbędne ceregiele. Ja jestem raczej konserwatywna i tez często szukaliśmy wyjścia... Bardzo dobrze, że rozmawiasz z nią o zdrowych relacjach chłopak - dziewczyna. Nie wiem czy bym pozwoliła na Twoim miejscu - Ty znasz ją najlepiej i rób to co uważasz za słuszne. Życzę Maryniu dużo wytrwałości
Autor
Wiadomość
Basja
Dołączyła: 10 Wrz 2007 Posty: 173 Skąd: Kraków
Wysłany: 2009-12-21, 09:49
A może nawiązać kontakt z rodzicami chłopaka ? I omówić ten wyjazd z nimi.
Jeśli oni (rodzice chłopaka) będą w domu to chyba taka wizyta może się odbyć ?
Wtedy wytrącisz jej argument z ręki.
Rozmowy z nastolatkami to dobra szkoła dyplomacji
Też mam podobne rozmowy.
Nie możesz pisać nowych tematów Nie możesz odpowiadać w tematach Nie możesz zmieniać swoich postów Nie możesz usuwać swoich postów Nie możesz głosować w ankietach Nie możesz załączać plików na tym forum Możesz ściągać załączniki na tym forum