Rejestracja | Zaloguj
   
  FAScynujące forum
Forum dla rodziców, opiekunów i specjalistów zainteresowanych problematyką zaburzeń rozwojowych u dzieci i młodzieży

| FAQ | Szukaj | Użytkownicy | Grupy | Statystyki | Album | Download |

Poprzedni temat «» Następny temat
Metoda Bobath
Autor Wiadomość
Małgorzata 


Wiek: 48
Dołączyła: 09 Wrz 2007
Posty: 610
Skąd: Lędziny
Wysłany: 2008-04-09, 20:26   Metoda Bobath

Czy Wasze dzieci były rehabilitowane tą metodą, jakie macie doświadczenia, może terapeutów godnych polecenia?
_________________
Pozdrawiam serdecznie,
Małgosia

http://www.szrslask.blogspot.com/
 
 
     
Autor Wiadomość
Kruffka 

Pomogła: 1 raz
Wiek: 36
Dołączyła: 08 Gru 2007
Posty: 68
Skąd: Warszawa
Wysłany: 2008-04-10, 11:02   

Ja polecam:
Poradnię prowadzoną przez to stowarzyszenie - kliknij
Miła atmosfera, odpłatność 80 zł za miesiąc, ale warto, a poza tym, co to za pieniądze, gdy dziecko jest dobrze prowadzone!
Ja jeżdżę tam z Martynką, prowadzą dziecko ćwicząc nawet kilka razy w tygodniu, wedle potrzeb i życzenia rodziców, opiekunów. Jedno ale: musi to być dziecko z niepełnosprawnością.
Ostatnio zmieniony przez Małgorzata 2008-04-10, 12:22, w całości zmieniany 3 razy  
 
     
Autor Wiadomość
Basja 

Dołączyła: 10 Wrz 2007
Posty: 173
Skąd: Kraków
Wysłany: 2008-05-15, 22:31   

A czy ktos ma doświadczenia z metodą Weroniki Sherborne ?
Ja ją stosuję ale o efektach nie mogę jeszcze powiedziec nic konkretnego,
faktem jest, że dzieciom się to podoba i fajnie się bawią. :kwiatek:
 
     
Autor Wiadomość
Gośka 


Pomogła: 1 raz
Wiek: 45
Dołączyła: 09 Wrz 2007
Posty: 540
Skąd: świętokrzyskie
Wysłany: 2008-05-15, 22:39   

Kiedy pracowałam w przedszkolu bardzo często stosowałam tę metodę. Ale o efektach nic nie wiem...Dzieci ją lubiły i bawiliśmy sie super.
 
 
     
Autor Wiadomość
Marynia

Pomógł: 1 raz
Dołączył: 12 Sty 2008
Posty: 98
Wysłany: 2008-05-19, 22:51   

Na metodzie Weroniki Sherborne dużo pracowałam z moimi dziećmi. bardzo sobie ją cenię, zwłaszcza jako metodę rozwijania więzi, a nawet jej nawiązywania, oraz oswajania dziecka z różnym dotykiem, różnymi doświadczeniami swojego ciała i ciała innych, siły fizycznej swojej i drugiej osoby, rozwijaniem zaufania. Ćwiczyliśmy na różnych turnusach rehabilitacyjnych i indywidualnie w domu. Starsza córka , FASolka, z elementami autyzmu i upośledzeniem umysłowym znacznym, nie lubiąca ogólnie przytulań, w czasie tych ćwiczeń (miała wtedy już 8 lat) zwijała się jak embrion i wtulała podczas kołysań w mój brzuch. Mogłabym naprawdę wiele takich przykładów podawać. Najmłodszą naszą pociechę, która przywędrowała do nas w wieku 4 lat niemal wychowywaliśmy na tych ćwiczeniach, dzień zaczynał się od różnych ćwiczeń w których było dużo kołysania i kontaktu fizycznego, dziś ma lat 14 i wydaje mi się, że te ćwiczenia bardzo wpłynęły na naprawdę mocne więzi jakie są między nami. Sherborne nawiązuje przecież do tzw. "baraszkowania", czyli zachowań bardzo naturalnych w wychowywaniu dzieci, a których brakowało naszym dzieciom z powodu odrzucenia, zaniedbań itp. Wg mnie ćwiczenia Sherborne pozwalają jakby ze starszymi dziećmi trochę nadrobić to, czego w dzieciństwie też im zabrakło. Bardzo wszystkim polecam!!!!!!! :*
 
     
Wyświetl posty z ostatnich:   
Odpowiedz do tematu
Nie możesz pisać nowych tematów
Nie możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz zmieniać swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz głosować w ankietach
Nie możesz załączać plików na tym forum
Możesz ściągać załączniki na tym forum
Dodaj temat do Ulubionych
Wersja do druku

Skocz do:  

Strona wygenerowana w 0,34 sekundy. Zapytań do SQL: 9

Creative Commons License
BrownSugar Theme by joli
Powered by phpBB modified by Przemo © 2003 phpBB Group