FAScynujące forum
Forum dla rodziców, opiekunów i specjalistów zainteresowanych problematyką zaburzeń rozwojowych u dzieci i młodzieży

Dieta - CUKIER

Danusia - 2008-05-12, 09:39
Temat postu: CUKIER
Wyeliminujcie cukier dzieciom z diety!!!!
Kuba wczoraj na komunii nawtykał sie słodyczy, soków itp... dzisiaj sie wyrwał na chodniku z ręki i wpadł pod samochód.
Moja wina bo wiem jak cukier działa i nie dziwi mnie to dostał dawe "amfy" - mogłam go dzisiaj nie dawać do przedszkola. Wiedzialam jak działa cukier i go nafaszerowałam nim . Żyje , ale przeze mnie mógł nie żyć.
już wczoraj nie umiał zasnąć i od rano skakał drzwiami czaskał - nawet powiedziałam , ale go dzisiaj nosi i poniosło go!

Michał jest z nim w szpitalu robią mu badania.

Małgorzata - 2008-05-15, 18:05

Wątek przeniesiony tutaj:
http://fas.edu.pl/forum/viewtopic.php?t=165

Basja - 2008-09-28, 21:59

Nasza córka ma dietę BEZ CUKRU, CZEKOLADY I KONSRWANTÓW !
Już mijają dwa miesiące jak ją stosujemy, czasem bywa ciężko i jej i nam,
ale SĄ EFEKTY !!!
Schudła 3 kg (miała z czego), ale najważniejsze:
stała się ZDECYDOWANIE SPOKOJNIEJSZA !
To widac "gołym okiem". Pięknie z nami współpracuje, chociaż czasem aż mi jej żal,
bo widzę jaką ma ochotę na czekoladę.
:bojesie:
Do kompotu dodajemy tylko cynamon, a herbatę pije po prostu gorzką i mówi z dumą:
"bo my z mamą pijemy bez cukru"

Małgosia G. - 2008-09-30, 21:00

Basiu, gratuluję :brawo: :brawo: :brawo: i życzę wytrwałości.
U nas nie idzie tak łatwo. Udało się w znacznym stopniu wyeliminować słodycze, bo po prostu nie ma ich w domu. Najgorsze jednak jest to, że kiedy ktoś nas odwiedza lub idziemy "w gości" dzieci są zasypywane słodyczami. Niektórym znajomym udało się wytłumaczyć w czym rzecz - inni są niereformowalni. Błędne koło...

Basja - 2008-10-01, 21:39

Małgosia G. napisał/a:
inni są niereformowalni.


Do takich nie chodźcie, a tym którzy przychodzą do was przeszukajcie kieszenie w przedpokoju :blazen:

Z jedzeniem poszło najłatwiej, a reszta.... szkoda gadac.
Małgosiu :*

Małgorzata - 2008-10-01, 21:45

Basja,

Gratulacje! :brawo: :brawo: :hura:
Ale Wy dzielni jesteście! :tak:

Basja - 2008-10-13, 13:25

Upiekłam chleb na zakwasie :brawo:
Jest jadalny :rotfl:
Z cała masą ziaren i ziarenek !

I to nawet nie jest takie skomplikowane jak myślałam !

Marynia - 2008-10-13, 22:18

Basja, możesz dać przepis? Włącznie z tym jak się zakwas robi. :*
Gośka - 2008-10-13, 22:49

Koniecznie. Kaasia mi dała, ale na drożdżach. Też smaczny...
Basja - 2008-10-15, 20:38

Jasne, ale nie dzisiaj bo wpadłam tylko na chwilkę !
Może jutro wszystko opiszę.
Na zakwasie jest świetny bo nie jest taki suchy. Bo ja na drożdżach też kiedyś piekłam
ale stwierdzam, moje dzieci też, że ten jest super. :*

Gość - 2008-10-15, 21:54

http://zajadamy.blox.pl/2...s-chlebowy.html
to jest adres z info jak zrobic zakwas. Ja dostałam już gotowy od koleżanki.
A później: do wysokiego naczynia wsypac 1 kg mąki, zakwas, łyżkę soli (płaską),
5 szklanek wody (letniej) i kilka szklanek różnych ziaren (np.słonecznik, dynia, sezam,
siemię lniane) i/albo płtaki owsiane, otreby pszenne.
Wszystko dokładnie wymieszac a nawet wymiksowac i zostawic na 10-12 godz. do wyrośnięcia w ciepłym miejscu (bez przeciągów).
Uwaga ! Po wyrośnięciu ciasta już NIE MIESZAC ! Nałożyc drewnianą łyżką lub wlac do foremek (wyłożonych papierem do pieczenia chleba - natłuszczonym lub inaczej zabezpieczonych przed przywieraniem) i piec ok. 1 godz. w temp. 160-170 st. najlepiej na termoobiegu. Trochę takiego gotowego ciasta (słoiczek 1/2 l) odłożyc do lodówki - to będzie zakwas na następne chlebki.
To jest porcja na dwie foremki wąskie.
Ja piekłam w normalnym piekarniku ale prawie 1,5 godz. Trzeba sprawdzic po godz. patyczkiem czy w środku jest ok. no i czy ma odpowiedni kolor tzn. jakiś różny od białego.
W następnym etapie można eksperymentowac np. z orzechami, rodzynkami, śliwkami
jeśli ktoś lubi chlebek na słodko. Jadłam, jest super.
A i jeszcze mąka, może byc zwykła pszenna lub żytnia lub razowa albo mieszna.


No to powodzenia ! Jeśli czegoś nie dopisałam to pytajcie, ale ja jestem taki początkujący piekarz i ... dopiero nabywam doświadczenia :cwicze:

Basja - 2008-10-15, 21:57

Autoryzuję powyższy tekst, świadoma konsekwencji :blazen:
Gośka - 2008-10-15, 22:02

No, aż się trzęsę z radości , że SAMA upiekę prawdziwy chleb na zakwasie ( gorzej jek nie upiekę ) ;)
Basja - 2008-10-15, 22:08

Upieczesz Gosia, bez problemu, też nie wierzyłam a udało mi się.
Dzieciaki zjadały aż im uszy sie trzęsły i wielkie było rozczarowanie jak się skończył.
" nie ma już TWOJEGO chleba ?" zapytała moja córcia.

Małgorzata - 2008-10-15, 22:30

Wiecie co?

Dostałam 2 tyg temu jakiś świetny zakwas od koleżanki. I co? I psuje się w lodówce. ;( Nie wyrobiłam się i nie upiekłam. Chyba już go nie uratuję. Spróbuję Gosiowego sposobu. :)

Marynia - 2008-10-18, 20:32

A może ktoś ma przepis na "ciasteczka" bez cukru, czyli takie odpowiednie dla naszych pociech.
Basja - 2008-10-25, 22:07

Dziewczyny, jak tam Wasze chlebki ?
Ja dzisiaj piekłam razowy, też niezły !
:rotfl:

Marynia - 2008-10-27, 22:06

Mam od 3 tygodni remont kuchni, więc z pieczeniem trochę krucho, ale za parę tygodni to sobie odbiję, na razie zbieram ciekawe pomysły i przypominam się o "ciasteczka".
Basja - 2008-10-28, 21:32

Maryniu, zaglądnij na:
http://www.wellnesslife.p...ez-.-cukru.html
są bez cukru ale z mąką (nie wiem co to znaczy mąka 70%).
Biała mąka też jest w naszej diecie na cenzurowanym. ;(

Ja staram się piec rzadko, a jeśli już to daję cukru ciut-ciut,
a kruche ciasto z owocami nie potrzebuje specjalnie słodzenia.
Jak znajdę coś ciekawego to napiszę.
alternatywą jest też galaretka z owocami lub same owoce. :blazen:

Marynia - 2008-11-02, 14:31

No właśnie, co z owocami, one też mają masę cukru.
No i może głupie pytanie ale która mąka nie jest biała? dotychczas uważałam, że żytnia ale czytam, że do chlebków używacie pszennej? :einstein:

Małgorzata - 2008-11-03, 23:06

Marynia,

każda pełnoziarnista, czyli zmielone całe ziarno razem z osłonką, nie przesiewane. :) Niestety, to co jest przesiewane, to najzdrowsza część zawierająca mikroelementy, błonnik itd. Im bielsza mąka, tym bardziej oczyszczona z bogatych i zdrowych dodatków.

Marynia - 2008-11-23, 13:03
Temat postu: Wypiekacz do chleba.
Chcemy zaopatrzyc się w wypikacz do chleba. Czy ktoś wie czy można w nich wypiekac chleb na zakwasie? i jakie ewentualnie warto żeby miał funkcje. :einstein: [/code]
Basja - 2009-02-09, 09:36

Ja w dalszym ciągu, uparcie piekę chleb ale w piekarniku.
Nie mam wypiekacza. Mój brat robił różne próby z chlebem na zakwasie w
wypiekaczu ale jak na razie wszystkie nieudane ;(
Może inni mają lepsze doświadczenia.

A z dietą naszej córki wiążą się oczywiście rózne przygody. Nie jest tak idealnie
jak mogłoby wyglądać z mojego opisu. Zapomniałam, że są w szkole najlepsze koleżanki :blazen: i dokarmiają "biedną" dziewczynkę słodyczami a ona je częstuje
swoimi kanapkami (z w/w chleba) oraz sałatkami itp.
samo życie.

AgulaP - 2009-02-25, 01:15

Witam
Od naszej pierwszej wizyty i diagnozy FAS mija dopiero 4 dzień. Z dietą nie jest najgorzej, jak nie ma słodyczy "na oku" ale dziś zdobyłam się na poważną rozmowę i wytłumaczyłam mojej niespełna 3 letniej Zosi, że nie może jeść słodyczy bo będzie chora itp ona wydaje się przejęta, ale jak oddawała swojemu małemu koledze swoje ukochane słodkie kaszki i płatki to mi się płakać chciało.
Ogólnie mam wrażenie że już jest efekt bo Zosia jest cudownie spokojna od 2 dni ale wiem że długa droga przed nami. Mi też to wyjdzie na dobre bo mam początek cukrzycy a ciężko mi było wytrwać w diecie a teraz wiem że jak ona może to ja muszę tym bardziej...
Dobrze poczytać to co piszecie, to ogromne wsparcie wiedzieć, że inni sobie radzą. Jestem bardzo wdzięczna P. Małgosi za pomoc i wierzę że tu też nie jestem z tym sama.
Pozdrawiam wszystkich i życzę sukcesów.

Danusia - 2009-02-25, 08:38

Pozdrowienia dla Małego Kwiatuszka i życzę wytrwałości.
Ja sama teraz dla siebie odstawiłam cukier i teraz widzę ,że wszystko nabrało lepszego smaku, ale długo nie umiałam go odstawić. Wmawiałam sobie ,że jak nie palę , ani nie stosuję używek żadnych :D to coś mi się należy np: słodka kawa, czy herbata. Herbata teraz ma smak herbaty - przedtem nawet zioła słodziłam co było bez sensu bo cukier zabijał ich właściwości lecznicze.

Olka - 2009-03-10, 19:14

No dobra, ja też mam żyć zdrowiej...podobno. Cóż, słodko nie będzie! Ale najpierw zjemy ciasta i torta czekoladowego upieczone na urodzinki mojej córci :wstyd:

Nie mam sumienia ich wyrzucić do kosza

Za ograniczanie cukru zabieram się od weekendu - na start mam zamiar upiec chleb na zakwasie z mąką orkiszową, żytnią, słonecznikiem, lnem i otrębami. Nawet zakwas już skołowałam od znajomej i stoi sobie w słoiczku wstrętny taki i szary :(

Nie spodziewam się, że nagle wszyscy będziemy święci. Wszystko co ma być trwalsze od tygodniowego zrywu musi stopniowo stapiać się z naszym życiem. Tak myślę....

Pani Małgosiu!

Bardzo dziękuję za pomoc i przemiłą rozmowę. Powolutku zaczynamy się z mężem leczyć z poczucia winy. Że czegoś niedopilnowaliśmy, że za bardzo sobie i naszym podopiecznym pobłażamy, że pozwoliliśmy, żeby weszły nam na głowę i nie umiemy ich wychować. Mam nadzieję, że rezygnacja z surowej samooceny pozwoli nam bardziej cieszyć się z tego, co robimy i w konsekwencji łatwiej nam będzie akceptować dziewczynki z całym tym surpricem, który zafundowała im mamusia.

Zaczęliśmy ćwiczenia. Za 3 dni zaczynamy ograniczanie cukru, WIĘCEJ PRZEPISÓW PROSZĘ NA WYPIEKI I POTRAWY BEZ CUKRU!!! Oczywiście takie już przepraktykowane :)
Oj ciężko będzie bez Danonków :(

Basja - 2009-03-10, 19:52

Olka, witaj w klubie :*
Ja polecam sałatki rano, wieczór i w południe.
Taka micha sałaty z pomidorami, papryką, ogórkiem, czosnkiem i jogurtem naturalnym
albo jeszcze lepiej z oliwką..mniam, mniam.
Jarzyny z mięskiem, jarzyny bez mięska ..
Akurat ja mam jeszcze inny kłopot bo moja córcia nie jada mięsa ;( czasem daje się
namówić na kawałek ryby.
Bo węglowodany też należy wyeliminować w miarę możliwości, czyli żegnajcie makarony, kluski, pierożki...........
W każdym razie nie jesteście sami w tych zmaganiach :bojesie:

Olka - 2009-03-11, 14:42

O nie!! a knedelki??? a kluski leniwe??? a kopytka też???? placki ziemniaczane??? w ogóle co z ziemniakami, przecież to tylko warzywa?? Skrobia też się liczy??? W swej naiwności myślałam, ze sacharoza i białe pieczywo... no dobra, dopuszczałam też myśl, że makaron raczej razowy będziemy jedli, a co z ryżem?? Kocham ryż i pyrki :bojesie:

[ Dodano: 2009-03-17, 08:32 ]
Totalna klapa :(
Upiekłam ten chlebek na zakwasie w sobotę i wyszedł taki kwaśny, że gębę wykręcało, niewyrośnięty, wstrętna klucha!
Przemyślałam i pomyslałam, że upiekę normalny, na drożdżach. Wyszedł cieniutki ale wyrósł, taka trochę wyższa pizza, zjedliśmy. Wczoraj kolejny na drożdżach - wyrósł jak wariat, prawie wypłynął z blaszki, zrumieniony na wierzchu, niby miodzio. Ale...
Pod piękną wypieczoną skórką była wieeeeeelka dziura, pod dziurą trochę fajnego chlebka a reszta....zakalec :wstyd:
Trochę zniechęcające...
Dziewczynki przyjęły dziwnie to przejście na dietę. One się cieszą, dopytują o szczegóły, przesiadują w kuchni. uwielbiają być w centrum zainteresowania i widocznie jest to ważniejsze od cukierków i czekoladek :)

Marynia - 2009-03-22, 14:17

A czy są wobec naszych dzieci jakieś przeciwskazania do chleba na drożdżach (z udziałem zakwasu), my od trzech miesięcy taki właśnie z wypiekacza na mące razowo-orkiszowej, z dużą ilości ziaren, jadamy. Ogólnie wpływa korzystnie na wszystkich - poszczupleli.
I co do cukru pytanie - czy w małych, ciacho w niedzielę, ilościach też jest tak szkodliwy i dlaczego, no i jeśli by zastąpić go xylitolem to też źle.
Ogólnie xylitol (cukier brzozowy) bardzo jest chwalony - główna wada to jedynie, że kosmicznie drogi.
Pozdrawiam wszystkich po długiej przerwie.
Marynia

Basja - 2009-03-25, 19:16

Z powodu depresji jeszcze zimowej czy już wiosennej ( :einstein: )
upiekłam drożdżowe bułeczki z marmoladą :zakochany: i już zostały zjedzone, żeby zdążyć
zanim mnie zjedzą wyrzuty sumienia :pacman:

Olka - 2009-03-26, 12:39

Basja
I jak to się ma do niskowęglowodanowej diety?????? Były bez cukru rozumiem i na razowej mące??
Do moich osiągnięć bieżących należy:
1. Dziewczynki piją herbatkę owocową lekko tylko posłodzoną fruktozą
2. nie jedzą słodyczy od dwóch tygodni - przynajmniej ja nic o tym nie wiem :)
3. Jedzą więcej warzyw i owoców - bo coś trzeba przegryść w tzw międzyczasie, a słodyczy nie ma!
4. brak słodkich serków - teraz zasmakował twarożek ze szczypiorkiem
5. jedzą pieczywo ciemne, żytnie z różnymi ziarkami
A teraz mnie pochwalcie :aniol:

Basja - 2009-03-26, 22:11

Brawo ! Brawo ! :brawo:

Olka napisał/a:
I jak to się ma

:wstydniś: były normalne i pyszne, na usprawiedliwienie mam tylko to, że było
ich mało...

Marynia - 2009-03-28, 19:10

Bo węglowodany też należy wyeliminować w miarę możliwości, czyli żegnajcie makarony, kluski, pierożki...........

Najuprzejmiej proszę wyjaśnić dlaczego? Zwłaszcza jeżeli są oparte na mąkach razowych.
Poza tym nie ma np. chlebów pieczonych na samej mące razowej, stanowi ona jedynie 30 max 50%.
Tak poza tym, gdyby ktoś mądry zechciał zrobić jakiś dokładny wykaz co dobre a co nie i w jakich ilościach i [/b]dlaczego, dla naszych pociech będę bardzo rada i wdzięczna.
Sprawy odżywiania traktuję ostatnio bardzo serio, czytam, szukam i stwierdzam, że można zgłupieć.
Ale żeby być też pożyteczna podzielę się informacją, że znalazłam sklep internetowy, w którym od stycznia się zaopatruję przede wszystkim w mąki razowe do wypieków, ziarna ale także w "dżemy" tzw. smarowidła owocowe bez cukru, są pyszne i wydajne bo trochę droższe od słodkich dżemów, masła orzechowe bez cukru.
Jeśli ktoś chętny podam namiary bo nie wiem czy na forum można robić "reklamę".
A z pomysłów kulinarnych to wykreśliliśmy z naszej diety gotowe wyroby wędliniarskie, bo tam pełno konserwantów i różnych paskudztw, piekę różne mięsa chyba to trochę zdrowsze i wszystkim bardzo smakuję.
Strasznie się rozpisałam, przepraszam. Raz jeszcze proszę o kompedium wiedzy na temat odżywiania. :einstein:

Basja - 2009-04-01, 15:08

Prawidłowo zbilansowana dieta powinna zawierać oczywiście węglowodany, a także białka i tłuszcze.
Teraz pytanie ile tych węglowodanów ? Gdzieś wyczytałam, że minimalna ilość to 100 g
na jeden dzień, ale to zależy od wieku, rodzaju aktywności itd.
Węglowodany spożywane w nadmiarze przekształcają się w tłuszcz !!!
No i co jest dla nas bardzo ważne, cukry proste zawarte w niektórych z nich gwałtownie podnoszą poziom cukru we krwi. później równie szybko następuje jego spadek. A to ma wpływ na samopoczucie i daje poczucie głodu.
Jest coś takiego jak indeks glikemiczny, czyli taki system wskazujący jak szybko po danym produkcie nastąpi podwyższenie poziomu cukru we krwi.
więcej o indeksie: http://sylwia.ewellness.pl/index.php?m=90

Olka - 2009-04-02, 08:37

Upiekłam moim gwiazdom ciasteczka. Podaję przepis:
2 szkl. mąki razowej
2 szkl. płatków owsianych
6 łyżek miodu, albo fruktozy, albo glukozy
szczypta soli
1 całe jajko, 2 żółtka
1 margaryna lub masło roślinne
1 paczka rodzynek, płatki migdałowe
3 łyżki śmietany
mały proszek do pieczenia
Margarynę rozpuścić, zagnieść z całą resztą nieszczególnie się przejmując, byle się lepiło. Jesli za twarde dodać śmietany, jeśli za rzadkie dosypać mąki razowej. Dzieciaki robiły z tego kulki, spłaszczały, układały na posmarowanej blaszce i posypywały płatkami migdałowymi. Za drugim razem zamiast płatków owsianych wsypałam musli z suszonymi owocami. Ciasteczka bardzo świeże trochę są zbyt kruche, najlepsze następnego dnia - jak doczekają. Jeżyki, pieguski i inne niech się kryją! Nie są zbyt słodkie, ale dziewczynki ostatnio mało co słodkiego dostawały i chyba teraz takie wolą. Pozdrawiam :)

[ Dodano: 2009-04-02, 08:38 ]
Zapomniałam napisać, że to trzeba upiec na złoto-brązowy kolor! :wstyd:

AgulaP - 2009-04-02, 23:51

a moja Zosia jak ktoś ją czymś częstuje to leci do mnie i pyta czy to ma cukier, tak się przejęła :) a ostatnio się aż popłakała bo drugi 3 latek na siłę jej dawał, wpychał słodycza a ona nie chciała... mam nadzieję że to przetrwa

Ogólnie wydaje mi się że ktokolwiek miał styczność z dietą cukrzycową powinien się zgodzić że jej zasady idealnie dotyczą także naszych dzieciaków

Danusia - 2009-04-28, 08:10

Polecam ciekawy artykuł na temat diety http://portalwiedzy.onet....czasopisma.html
Arbi - 2009-07-12, 21:54
Temat postu: prośba
Czy ktoś z szanownych forumowiczów mógłby przesłać wykaz produktów
zakazanych i dozwolonych dla dzieci z FAS z dietą bezcukrową i bezmleczną? Byłbym również wdzięczny za informacje dotyczące substancji, na które trzeba uważać przy naszych dzieciach...

Dennissis - 2016-07-07, 16:01

Nie da się całkowicie wyeliminować cukru z diety dziecka, cukier też jest potrzebny, ale w niedużych ilościach. Warto ograniczyć słodycze i starać się je zastąpić jakimiś owocami, ale one również mają w sobie cukier.
tacco - 2018-07-17, 00:25

Skąd masz informację ze cukier w małych ilościach jest potrzebny?
ciepły.koc - 2018-07-18, 21:52

Nie powinno się eliminować całkowicie cukru z diety, komórki mózgowe odżywiają się tylko i wyłącznie cukrem!
Damian91 - 2018-10-03, 12:19

ciepły.koc - to nieprawda

Organizm ludzki potrafi czerpać energię z ketonów.

Dochodzi do tego, gdy jest się na diecie tłuszczowe, w której jest ok 30-50 g węgli dziennie.

Freda - 2018-12-04, 20:15

Jeśli ktoś myśli o założeniu profesjonalnego salonu piękności lub już go posiada to koniecznie niech spojrzy na oferty na stronie https://maxmedik.pl/474-physiolab to jest firma która zajmuje się sprzedażą profesjonalnego, dobrej jakości sprzętu kosmetycznego czy medycznego. Jest to również hurtownia kosmetyków. Polecam serdecznie.

Powered by phpBB modified by Przemo © 2003 phpBB Group